Kategoria:Peru

Lima

4 dni w Limie – 4 najbardziej przygnębiające dni dotychczasowej podróży. Poprzednie miesiące  spędzaliśmy raczej w promieniach słońca, bardzo rzadko, a jeśli już to na bardzo krótko, zachodziło ono za

W drodze do Limy

Po wizycie w Machu Picchu udaliśmy się w długą drogę do Limy. Dystans dzielący te miejscowości wynosi zaledwie 1309 km dłuższą drogą, ale nam jego pokonanie zajęło prawie tydzień. Jeśli

Machu Picchu – jak odwiedzić i nie zbankrutować

Po dwóch i pół tygodniach udało nam się otrząsnąć z szoku i opanować emocje związane z wizytą w Machu Picchu. Możemy więc przejść do podsumowania tej wycieczki „na chłodno” i

Dzień mamy w Dżungli

Będzie to historia o tym jak zorganizowałam sobie wspaniały dzień mamy – bo ten dzień trzeba spędzić z dziećmi (bez nich dzień mamy traci sens), a spędzić go na wspaniałej

Mirador de las Tres Cruces

Mirador de las Tres Cruces, zwany również „Balcon del Oriente” (Balkon Wschodu) to punkt widokowy znajdujący się dokładnie na pograniczu And i peruwiańskiej dżungli Amazońskiej, na wysokości ok. 3800m.n.p.m., a

Machu Picchu

Naszym największym marzeniem, od czasu lektury wspaniałego przewodnika „Pascala” po Peru i Boliwii (straszna szmira), było odwiedzenie Machu Picchu. Okazuje się, że nie tylko my przeczytaliśmy ten świetny przewodnik i

Cuzco

Wreszcie na trasie naszej wyprawy nadszedł czas na zwiedzanie „poważnych” zabytków cywilizacji inkaskiej. Cuzco to miasto dokument, które doskonale odzwierciedla trudną historię Peru. Widać tu dosłownie zderzenie cywilizacji, widać i

Kanion Colca

Na lekcjach geografii uczyliśmy się o Wielkim Kanionie Kolorado i pozostał on w mojej pamięci jako ten naj…naj… nie przypominam sobie jednak podawania przez nauczycieli informacji o dwóch najgłębszych kanionach

Arequipa

Jeszcze w Sajamie grupa polskich geologów poleciła nam Arequipe jako dość bogaty ośrodek miejski posiadający bardzo dobre zaplecze medyczne, a że Andrzej musiał pilnie udać się do dentysty to miasto

Jezioro Titicaca

Ostatnie chwile w Boliwii spędzamy nad Jeziorem Titicaca, kierując się w stronę Peru. Jezioro pokazuje się nam zza kolejnego zakrętu drogi i od razu wydaje się „podejrzane”. Wygląda trochę jak