Park Narodowy Torres del Paine – Chile

Z Puerto Natales wybraliśmy się do Parku Narodowego Torres del Paine – gór zaliczanych do najpiękniejszych na świecie. Plan obejmował kilka krótkich trekkingów do punktów widokowych, które są w zasięgu kilkugodzinnego wypadu. To co zobaczyliśmy zaparło nam dech. Lodowce, oberwane ściany, piękne jeziora a do tego aura – od słońca przez chmury aż po deszcz. Na szczęście przez cały nasz pobyt nie było wiatru, a ten w Patagonii potrafi dać się nieźle we znaki i zepsuć każdy plan. Udało nam się zanocować na jednym z parkingów w parku. Można tak zrobić za darmo, jeśli śpi się w aucie (lub, w naszym wypadku, na nim). Noc nie była bardzo zimna, ale też i nie gorąca – około 4st C. Drugiego dnia po pierwszym spacerze popsuła się pogoda i zaczęło padać. Chmury zasłoniły piękny widok a my zmuszeni zostaliśmy do odjechania w dalszą podróż do El Calafate w Argentynie.

Komentarze (1):

  1. Andzia

    Mar 18, 2019 o 15:31

    Przekozacko! pozdrówcie alpaki 🙂
    P.S- piękne czapki!
    #pozdro600

Komentarze nie działają.